Dodge z USA
Dodge z USA to w Polsce niemal zawsze auto z importu, bo marka wycofała się z Europy do 2011 roku. Dziś oficjalnym europejskim dystrybutorem Dodge’a i RAM-a jest firma KW Auto. Sprowadzamy te auta na konkretne zamówienie: ustalamy model, rocznik i wersję silnikową, a potem licytujemy w Twoim imieniu na amerykańskich aukcjach. Większość przeróbek do europejskich wymogów wykonujemy we własnym dziale napraw.
Czym Dodge z USA różni się od europejskiego?
Największa różnica dotyczy dostępności. Dla najczęściej importowanych modeli (Charger, Challenger, Durango) i RAM-a nie było odpowiednika w polskich salonach. Marka wycofała się z Europy do 2011 roku, a Journey przeszedł wtedy rebranding na Fiata Freemonta. W polskiej sieci dealerskiej były Caliber, Journey, Nitro i Avenger. Obecnie Dodge i RAM mają w Europie oficjalnego dystrybutora, firmę KW Auto.
| Element | Wersja z rynku USA | Co to znaczy przy imporcie |
|---|---|---|
| Silniki | 3.6 Pentastar V6, 5.7 HEMI V8, 6.4 „392” HEMI, 6.2 supercharged HEMI | Powyżej 2000 cm³, więc akcyza w wyższym progu |
| Wersje | SXT, GT, R/T, Scat Pack, SRT Hellcat | Nazewnictwo z cennika USA, w polskich ogłoszeniach bywa mylone |
| Oświetlenie | Homologacja FMVSS 108, kierunkowskaz najczęściej w barwie czerwonej | Wymiana albo przebudowa lamp przed badaniem technicznym |
| Radio | Tuner FM 87,9–107,9 MHz, siatka co 200 kHz | Bez przestrojenia nie znajduje połowy polskich stacji |
| Licznik | Mile na godzinę, przebieg w milach | Konwersja wskazań na kilometry |
| Jednostki | Temperatura w stopniach Fahrenheita | Przełączenie w konfiguracji auta |


Które modele Dodge’a najczęściej jadą z USA?
W naszych zleceniach powtarzają się przede wszystkim trzy modele: Charger, Challenger i Durango. Dzielą między siebie większość importu mniej więcej po równo. Czwarty w kolejności jest Journey. To mniej więcej co piąte sprowadzane przez nas auto tej marki. RAM sprowadzamy rzadziej, choć zainteresowanie pickupami rośnie.
Każdy z tych modeli odpowiada na inny motyw zakupowy, więc dobór zaczynamy od pytania, do czego auto ma służyć. Dodge jest jedną z marek amerykańskich w naszej ofercie. Wszystkie zebraliśmy na stronie marek sprowadzanych ze Stanów.
Dodge Challenger
Challengera sprowadza się dla jednego: mocnego silnika w klasycznym dwudrzwiowym nadwoziu. Rocznikiem 2023 zamknął się rozdział wielkolitrowych V8. To właśnie te egzemplarze dominują dziś na aukcjach, od SXT z V6 po R/T i Scat Packa z HEMI.
Jeśli zależy Ci konkretnie na V8, ustalamy to na starcie, bo oznaczenie wersji w opisie lotu bywa niepełne. Loty, które z naszego doświadczenia są niepewne, odrzucamy przed licytacją.
Dodge Charger
Charger to ten sam zestaw napędowy w czterodrzwiowym nadwoziu. Wybierają go ci, którzy potrzebują miejsca z tyłu. W generacji sprzed 2024 roku wersje SXT i GT mają 3.6 Pentastar, a R/T i Scat Pack silniki HEMI (5.7 albo 6.4).
Ciekawostka: sporo Chargerów pełniło w USA służbę w policji i innych formacjach. Takiego egzemplarza nie trzeba szukać w dokumentach – widać go po wnętrzu, od zaślepionych otworów po osprzęcie, przez uproszczoną tapicerkę, po ślady w desce rozdzielczej. Przy oglądaniu lotu zwracamy Ci na to uwagę, bo radiowóz po służbie ma zwykle wyższy przebieg i ostrzejszą eksploatację, niż wynikałoby z rocznika.
Dodge Durango
Durango kupuje się, gdy potrzebny jest siedmioosobowy SUV, najlepiej z V8. Gama zaczyna się jednak od 3.6 V6. Kończy się na wersjach SRT. Przy imporcie najwięcej zależy od wybranej wersji, bo koszty eksploatacji rosną razem z pojemnością. Rozbieramy to szczegółowo w poradniku „Dodge Durango z USA – czy warto importować”.
Dodge RAM
RAM 1500 jedzie z USA z dwóch powodów. Pierwszy jest praktyczny: praca, holowanie, przyczepa, sprzęt na pace. Drugi bywa czysto emocjonalny – chodzi o auto, które robi wrażenie amerykańskim rozmiarem i brzmieniem. Oba są w porządku, ale prowadzą do innych wyborów wersji i wyposażenia, więc pytamy o to wprost na starcie. Przy zakupie „do pracy” liczy się układ napędowy, pakiet holowniczy i nośność. Przy zakupie „dla efektu” ważniejsze bywa nadwozie, felgi i wersja wyposażeniowa, a wtedy nie ma sensu dopłacać za pakiety, których nigdy nie użyjesz.
Na aukcjach bywa opisywany raz jako Dodge, raz jako osobna marka, więc w wyszukiwaniu trzeba uwzględnić obie nazwy. Przy tym modelu najwięcej mówi stan ramy i zaczepu holowniczego, bo amerykańskie egzemplarze rzadko stoją bezczynnie. Wymiary też warto przemyśleć. RAM bywa problemem w garażu i na miejskim parkingu.
Ile kosztuje import Dodge’a z USA?
Na rachunek składa się kilka pozycji, a przy Dodge’u dwie z nich wypadają wyżej niż przy przeciętnym aucie ze Stanów. Pierwsza to akcyza: liczymy ją po 18,6% przy Challengerze, Chargerze, Durango i RAM-ie, bo 3.6 Pentastar i każdy HEMI przekraczają 2000 cm³. Niższa stawka 3,1% zostaje dla Calibera z silnikami 1.8 i 2.0. Druga to fracht. Ta pozycja rośnie głównie przy Durango i RAM-ie, bo te modele zajmują na statku więcej miejsca niż sedan.
Resztę liczymy tak samo jak przy innych markach: cena z licytacji, transport lądowy w USA, fracht morski, VAT, opłaty portowe i przygotowanie do rejestracji. Do tego dochodzą dwie nasze pozycje. Płacisz nam 2460 zł brutto za usługę importu, a 3000 zł, jeśli auto kosztuje więcej niż 25 000 USD. Osobno idzie kaucja licytacyjna 10 000 zł, wpłacana przed rozpoczęciem wyszukiwania. Przy przegranej wraca na Twoje konto w ciągu 24 godzin. Przykładowe wyliczenia dla całego kierunku amerykańskiego leżą w zakładce koszty importu.
Czy Dodge z USA się opłaca?
Opłaca się przy konkretnej wersji, której w Polsce nie kupisz. Przy Challengerze, Chargerze i mocnych wersjach Durango import bywa jedyną drogą, bo w krajowych ogłoszeniach takich egzemplarzy jest niewiele. Na krajowym rynku o roczniku i wyposażeniu decyduje to, co akurat stoi w sprzedaży.
Czy i ile zaoszczędzisz, liczymy dla konkretnego egzemplarza. Wynik zależy od kursu dolara, od konkretnego lotu i od stanu auta. Przy Dodge’u dochodzi jeszcze wyższa stawka akcyzy i fracht większego nadwozia, więc kwotę wyliczamy z zapasem. Prognoza zaniżona pod podpis umowy kończy się dopłatą tuż przed odbiorem.
Gorzej wypada rachunek przy Journeyu albo Caliberze w podstawowej wersji, bo te auta są w Polsce dostępne bez importu. Odradzamy też loty z tytułem wykluczającym rejestrację w Unii.

Co trzeba przerobić w Dodge’u z USA?
Do przerobienia są trzy rzeczy: oświetlenie, wskazania licznika i radio. Radio wygląda na drobiazg. Przy Dodge’u wraca w pytaniach częściej niż pozostałe dwie przeróbki.
Skąd bierze się problem? Amerykański tuner FM obejmuje zakres od 87,9 do 107,9 MHz i przeskakuje co 200 kHz, więc trafia wyłącznie na nieparzyste dziesiąte, czyli 93,1, potem 93,3, potem 93,5. Europejskie pasmo zaczyna się przy 87,5 MHz, kończy się na 108 MHz, a stacje rozstawione są co 100 kHz. Połowa polskich częstotliwości leży pomiędzy krokami amerykańskiej siatki i fabryczny tuner ich nie widzi.
W autach z systemem Uconnect radia nie trzeba wymieniać. Wystarczy interfejsem diagnostycznym zmienić kod kraju przeznaczenia w konfiguracji modułu, żeby tuner obsłużył pełną siatkę częstotliwości – część takiego kodowania wykonujemy sami. W starszych głowicach, które takiej opcji nie mają, zostaje wymiana radia, którą w ramach naprawy zlecamy warsztatowi wyspecjalizowanemu w danej marce. Każdą z tych pozycji wyceniamy osobno, poza podstawowym zakresem przygotowania do rejestracji.
Oświetlenie i licznik idą tą samą drogą co przy pozostałych autach ze Stanów: lampy pod europejską homologację, kierunkowskazy w barwie żółtej, wskazania przeliczone na kilometry. Cały przebieg prac opisujemy na stronie naprawa auta z USA.
Bądź pewny, co stanie się z Twoim pojazdem
Najczęstsze pytania o Dodge’a z USA
Najmocniej waży pojemność silnika i stan auta. Wyliczenie robimy na konkretnym locie i pokazujemy je razem z kosztem przeróbek, zanim ruszy licytacja.
Rejestracja odpada przy tytułach JUNK, CERTIFICATE OF DESTRUCTION, PARTS ONLY i NON-REPAIRABLE. Takich lotów nie licytujemy, chyba że świadomie kupujesz klasyka i znasz procedurę legalizacji. Etykiety tytułów nadają poszczególne stany, więc każdy lot sprawdzamy osobno.
Realne są trzy. Auto płynie kilka tygodni, więc terminu odbioru nie skraca się dowolnie. Lampy i licznik wymagają pracy przed rejestracją, a radio przestrajamy na Twoje życzenie. Trzeci to szkody, których w opisie aukcji nie widać, dlatego historię weryfikujemy w bazach Carfax oraz AutoCheck.
Gotowego Dodge’a znajdziesz w polskich ogłoszeniach, ale kupujesz wtedy auto, które ktoś już sprowadził i doliczył do niego swoją marżę. Historii takiego egzemplarza nie kontrolowałeś. My licytujemy bezpośrednio na Copart, IAAI, Manheim i ADESA, a egzemplarz dobieramy pod Twoje wymagania, nie pod plac.
Dodge to amerykańska marka z grupy Stellantis, kojarzona głównie z muscle carami i dużymi SUV-ami. W Stanach jej gama opiera się dziś na Chargerze i Durango, a Challenger zszedł z produkcji po roczniku 2023. Z Europy marka wycofała się do 2011 roku, a dziś jej oficjalnym dystrybutorem na tym rynku jest firma KW Auto.
Zobacz też inne podstrony importu aut z USA
Audi z USA
Audi ze Stanów licytujemy pod konkretne zamówienie, najczęściej Q5, SQ5 i Q7. Sprawdź, czym różni się od europejskiego i co wpływa na koszt importu.
BMW z USA
BMW z amerykańskich aukcji kupujemy dopiero, gdy znamy model, silnik i budżet. Zobacz, które X3 i X5 warto brać pod uwagę i co sprawdzamy w historii.
Ford z USA
Mustang, F-150 czy Bronco? Sprawdź, jakie Fordy sprowadzamy z amerykańskich aukcji i dlaczego sam tytuł Clean nie wystarcza do bezpiecznego zakupu.
Honda z USA
Hondę z amerykańskich aukcji licytujemy pod konkretne zamówienie. Przed zakupem sprawdzamy historię auta i rozpisujemy pełny koszt importu.
Jeep z USA
Wrangler, Grand Cherokee czy Compass? Zobacz, jakie Jeepy sprowadzamy z amerykańskich aukcji, jak sprawdzamy VIN i jak liczymy akcyzę.
Land Rover z USA
Range Rover, Defender, Discovery czy Evoque z aukcji w USA. Sprawdź, czym różnią się od europejskich i co wpływa na koszt importu.
Mercedes z USA
Klasa C, GLE, GLC czy klasa E? Sprawdź, czym Mercedes z USA różni się od europejskiego i jak liczymy akcyzę przed licytacją.
RAM z USA
RAM 1500, TRX albo Heavy Duty 2500 i 3500. Sprawdź, ile kosztuje import pickupa z USA i od czego zależą podatki.
Tesla z USA
Model 3, Y, S i X z amerykańskich aukcji. Sprawdź, czym Tesla z USA różni się od europejskiej i ile kosztuje konwersja ładowania.
Toyota z USA
Sienna, RAV4 z benzynowym 2.5 czy Camry V6? Zobacz, które Toyoty warto sprowadzić z USA i jak akcyza zależy od napędu.
Volvo z USA
XC60, XC90, S60, V60 i XC70 z amerykańskich aukcji. Sprawdź, czym Volvo z USA różni się od europejskiego i co trzeba przerobić przed rejestracją.
Bądź pewny, co stanie się z Twoim pojazdem
Zamów Dodge’a z aukcji w USA
Napisz, jaki Dodge ma to być. Wystarczy model i wersja silnikowa, resztę ustalimy w rozmowie. Odszukamy pasujące loty, wyliczymy pełny koszt przed licytacją i wystartujemy w Twoim imieniu. Zespół pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–20:00, a w weekendy i święta pełni dyżury. Skontaktuj się z nami albo zadzwoń pod +48 880 401 550.







