Naprawa auta z Kanady
Auto z Kanady wymaga przeróbki oświetlenia. Reszta zmian, o których przeczytasz w sieci, dotyczy wygody, nie przepisu. Licznik dostajesz fabrycznie w kilometrach, więc odpada osobna pozycja rachunku, którą płaci się przy aucie ze Stanów. Konwersję i naprawę powypadkową prowadzimy we własnym dziale.
Czy auto z Kanady trzeba przerabiać?
Tak, ale zakres jest węższy niż przy aucie ze Stanów i w praktyce sprowadzamy go do lamp.
Auto z Kanady trzeba przerabiać w zakresie oświetlenia. Tylne kierunkowskazy muszą świecić na żółto, światła stopu wymagają rozdzielenia od kierunkowskazów, a wiązka mijania musi być asymetryczna. Do tego dochodzi montaż tylnego światła przeciwmgłowego. Licznik zostaje bez zmian, bo kanadyjska norma CMVSS 101 wymaga skali kilometrowej od producenta.
Różnica między Kanadą a Stanami zaczyna się przy jednostkach. Kanada pracuje w systemie metrycznym, więc prędkościomierz i wskazania temperatury są od razu czytelne dla polskiego diagnosty. Zostaje światło. Homologacja lamp za oceanem opiera się na innych normach niż europejska, dlatego lampy przerabiamy u siebie, zanim auto pojedzie na stację. Resztę procedury sprowadzenia opisujemy na stronie importu samochodów z Kanady.

Co zmieniamy w oświetleniu auta z Kanady?
Przerabiamy albo wymieniamy cztery elementy: wkłady lamp tylnych, reflektory, obwód świateł stopu i tylną lampę przeciwmgłową.
| Element | Co robimy | Dlaczego |
|---|---|---|
| Tylne kierunkowskazy | Wymiana wkładu albo przebudowa obwodu na barwę żółtą | W wersji północnoamerykańskiej kierunkowskaz bywa czerwony i miga tym samym źródłem światła co stop |
| Światła mijania | Montaż reflektorów z homologacją europejską | Wiązka europejska jest asymetryczna: mocniej doświetla prawe pobocze i nie oślepia nadjeżdżających |
| Światła stopu | Rozdzielenie obwodu stopu od kierunkowskazu | Kierunkowskaz świeci na żółto, a światło stopu na czerwono, więc jedno źródło nie obsłuży obu funkcji |
| Tylna lampa przeciwmgłowa | Montaż lampy i wyprowadzenie osobnego włącznika | Wyposażenie obowiązkowe, którego auta z rynku kanadyjskiego praktycznie nie mają |
Obowiązek montażu tylnej lampy przeciwmgłowej wynika z § 12 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury o warunkach technicznych pojazdów, więc montujemy ją w aucie z Kanady. Ten sam paragraf zwalnia z tego obowiązku pojazdy zarejestrowane po raz pierwszy przed 1 stycznia 1986 r., co sprawdzamy przy klasykach. Reflektory wyceniamy osobno. W części modeli wystarczy wymiana wkładu, w innych kupujemy komplet lamp w wersji europejskiej, bo wiązki asymetrycznej zwykle nie da się uzyskać przeróbką północnoamerykańskiego klosza.

Czego w aucie z Kanady nie przerabiamy?
Licznika ani świateł dziennych, choć konkurencja regularnie wpisuje licznik do kosztorysu.
Kanadyjska norma CMVSS 101 nakazuje, by prędkościomierz pokazywał prędkość w kilometrach na godzinę albo w kilometrach i milach jednocześnie. Przy aucie ze Stanów wymieniamy tarczę zegara albo przeprogramowujemy wyświetlacz. W kanadyjskim nie robimy nic. Po co płacić za konwersję skali, która już jest metryczna?
Światła do jazdy dziennej dostajesz z fabryki. Kanada nakazała je jako pierwszy kraj na świecie: obowiązują w pojazdach wyprodukowanych od 1 grudnia 1989 r. (norma CMVSS 108). Pozostają radio i nawigacja. Radio z rynku kanadyjskiego bywa ustawione na inną siatkę częstotliwości FM, a mapy obejmują kontynent amerykański. Żadnego z tych punktów nie wpisujemy do zakresu przeróbek, bo nie jest warunkiem rejestracji. Diagnosta nie sprawdza, czy odbierzesz lokalną stację.
Jeśli mimo to chcesz przestroić radio na europejską siatkę FM albo wgrać mapy Europy, w większości aut da się to zrobić. Zajmiemy się tym w ramach naprawy: prace koordynujemy, a przy części systemów wykonuje je współpracujący z nami warsztat, który obsługuje akurat Twój system multimedialny.
Badanie techniczne planujemy po konwersji lamp
Kierujemy auto na stację kontroli pojazdów z uprawnieniem „d”, niekoniecznie okręgową.
Nie tracisz czasu na szukanie stacji okręgowej. Diagnosta ocenia stan faktyczny pojazdu; opis lotu z aukcji nie ma dla diagnosty znaczenia. Szkoda powstała za oceanem nie trafia do polskiej Centralnej Ewidencji Pojazdów, więc sam tytuł salvage nie uruchamia automatycznie ścieżki dodatkowego badania po szkodzie. Konwersję lamp wykonujemy przed badaniem, nie po nim. Auto z czerwonym kierunkowskazem wraca ze stacji z wynikiem negatywnym, a powtórka odsuwa rejestrację o kolejne dni.
Co naprawiamy po szkodzie z aukcji?
Auta kupione z tytułem salvage odbudowujemy we własnym dziale napraw, od kosztorysu po odbiór.
Zaczynamy od oględzin z rzeczoznawcą i kosztorysu w standardzie, którego używają polscy ubezpieczyciele (Audatex, Eurotax albo DAT). Potem sprowadzamy części i odbudowujemy nadwozie, a odbudowę zamyka konwersja oświetlenia i badanie. Pełny przebieg tych prac, etap po etapie, opisaliśmy przy naprawie aut z USA. Dla pojazdów kanadyjskich wygląda tak samo, bo auta z obu rynków obsługuje ten sam dział.
Jedna rzecz wymaga sprostowania, bo krąży po branżowych stronach. Próg 70%, przy którym auto rzekomo „kwalifikuje się do zezłomowania”, pochodzi z ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco i jest ustaleniem umownym. Polskie prawo nie zna procentu blokującego rejestrację, a rzeczoznawca nie może zablokować rejestracji.

Ile kosztują przeróbki auta z Kanady?
Rachunek zależy od tego, czy lampy da się przerobić, czy trzeba kupić komplet w wersji europejskiej.
Cztery czynniki przesądzają o kwocie: konstrukcja lampy w danym roczniku, dostępność odpowiednika z homologacją EKG ONZ, zakres ingerencji w instalację elektryczną i to, czy pojazd wymaga równolegle odbudowy powypadkowej. Stałej stawki nie podajemy, ale konwersja oświetlenia kosztuje zwykle od 1000 zł, gdy wystarczy przerobić istniejące lampy, do kilku tysięcy złotych, gdy trzeba założyć komplet reflektorów w wersji europejskiej. Dlatego liczymy po obejrzeniu konkretnego auta i podajemy kwotę z zapasem, zamiast zaniżać wycenę, do której trzeba potem dopłacać.
Powiązane podstrony
Bądź pewny, co stanie się z Twoim pojazdem
Najczęstsze pytania o przeróbki aut z Kanady
Nie opłaca się. Lampy z homologacją europejską kupuje się w Europie, więc przeróbka wykonana za oceanem i tak wymagałaby powtórzenia. Konwersję prowadzimy, gdy auto jest już w Polsce. Planujemy ją tak, by pojazd trafił na badanie od razu po zakończeniu prac.
Najczęściej wkłady lamp tylnych oraz reflektory przednie, a w części modeli całe lampy. Tył decyduje o barwie kierunkowskazu i o rozdzieleniu funkcji stopu, przód o kształcie wiązki. Przy autach produkowanych równolegle na rynek europejski wystarcza sam wkład zamiast całego reflektora, co wyraźnie obniża koszt.
Na tytuł własności i na rozbieżność między opisem lotu a stanem faktycznym. Każdy pojazd sprawdzamy w bazach historii, także kanadyjskich (m.in. Carfax Canada), a przy autach powypadkowych weryfikujemy też rodzaj tytułu. Pojazdy z tytułem wykluczającym rejestrację odrzucamy na każdym rynku; po stronie amerykańskiej są to najczęściej JUNK i CERTIFICATE OF DESTRUCTION. Więcej o takich lotach piszemy przy uszkodzonych autach z Kanady.
Nie przejdzie, jeśli zachowało fabryczne oświetlenie w wersji północnoamerykańskiej. Diagnosta odnotuje brak tylnej lampy przeciwmgłowej, a w większości aut także czerwoną barwę kierunkowskazu. Ponowne sprawdzenie samych usuniętych usterek przysługuje w tej samej stacji i tylko do 14 dni od pierwszego badania. Sprowadzenie europejskich reflektorów trwa zwykle dłużej, więc realnym scenariuszem jest pełne badanie od nowa. Dlatego prace planujemy przed pierwszą wizytą na stacji.
Prace wykonuje nasz dział napraw w Rzeszowie – ten sam dla całego importu, niezależnie od kierunku. Tam też odbierasz gotowy pojazd. Biura w Przemyślu, Łodzi i Gdańsku prowadzą obsługę klienta i formalności, bez zaplecza warsztatowego. Konwersję łączymy z naprawą w jednym miejscu, dzięki czemu auto przechodzi jeden obieg zamiast krążyć między warsztatem a stacją kontroli.
Zobacz też
Bezwypadkowe auta z Kanady
Bezwypadkowe auto z Kanady kupujemy dopiero po sprawdzeniu historii i tytułu własności z prowincji. Zobacz, co weryfikujemy przed licytacją.
Marki aut z Kanady
Auta z Kanady mają przebieg w kilometrach i trafiają się w wersjach niedostępnych w Europie. Sprawdź, jakie koszty obejmuje import.
Uszkodzone auta z Kanady
Uszkodzone auta z Kanady licytujemy na Copart Canada i IAA Canada. Sprawdź, jak czytamy brand na vehicle permit, zanim kupimy auto.
Bądź pewny, co stanie się z Twoim pojazdem
Sprawdź auto z Kanady przed licytacją
Przyślij nam link do lotu, a odeślemy zakres przeróbek i wycenę razem z kosztem sprowadzenia. Zespół pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–20:00, a w weekendy i święta pełni dyżury, bo wtedy spływa najwięcej pytań. Skontaktuj się z nami albo zadzwoń pod +48 880 401 550.




