Z Japonii warto importować klasyki z lat 80. i 90., które mają już 30 lat, nie przeszły przeróbek i trafiają na aukcję z czytelnym arkuszem. W 2026 r. ten zestaw warunków spełnia między innymi Nissan Skyline GT-R R32, wczesne Mazdy RX-7 FD i Hondy NSX oraz Mitsubishi FTO. Auto z kierownicą po prawej stronie ma w Polsce wąską ścieżkę rejestracji, a o tym, czy przez nią przejdzie, przesądza najczęściej rocznik.
Japoński klasyk wart importu to egzemplarz sprzed co najmniej 30 lat, w stanie oryginalnym, wystawiony na aukcji z arkuszem potwierdzającym historię nadwozia. Wybór zaczyna się od rocznika i kodu nadwozia, bo ten sam model wyprodukowany w 1995 i w 1999 roku wypada po różnych stronach progu 30 lat z kodu CN 9705.
Po czym poznać, że auto z Japonii nadaje się do importu?
Do importu nadaje się egzemplarz, który przejdzie cztery filtry, a pierwszym z nich jest wiek. Auto z prawostronnym układem kierowniczym rejestruje się w naszej praktyce jako pojazd kolekcjonerski, a my prowadzimy Cię przez tę procedurę. Warunki tej rejestracji sprawdzamy na konsultacji, zanim przystąpimy do licytacji. Egzemplarz, który ich nie spełnia, odpada niezależnie od stanu i ceny.
Przepisy celne uznają za pojazd kolekcjonerski (kod CN 9705) auto, które ma co najmniej 30 lat, zachowało stan oryginalny i którego modelu już się nie produkuje. Żółte tablice to osobna procedura, czyli wpis do ewidencji zabytków, i tu poprzeczka stoi wyżej. Wojewódzki konserwator w Łodzi wymaga przy autach zagranicznych 40 lat, a konserwator mazowiecki traktuje ten próg pomocniczo.
Drugi filtr to stan seryjny, bo zasadnicze zmiany m.in. silnika, zawieszenia albo nadwozia wykluczają auto z kategorii kolekcjonerskiej. Trzeci to arkusz aukcyjny z domu USS, CAA albo Arai: dostajesz go przed licytacją w pełnym tłumaczeniu, razem z naszymi wnioskami i wyceną. Czwarty filtr dotyczy części, jeżeli auto takowych potrzebuje.
Koszty, terminy i dokumenty dla tego kierunku zebraliśmy na stronie import aut z Japonii. Niżej zostają same modele.
Jakie japońskie auta sportowe z lat 90. warto sprowadzić?
Ze sportowych aut lat 90. najwięcej sensu ma dziś import modeli z pierwszej połowy dekady. Wszystkie cztery poniżej powstały w czasach, gdy japońscy producenci deklarowali fabrycznie najwyżej 280 KM. Różnice między nimi wynikają przede wszystkim z konstrukcji napędu i nadwozia.
Nissan Skyline GT-R R32
R32 (kod BNR32) ma rzędową szóstkę RB26DETT z dwiema turbosprężarkami i napęd 4×4 ATTESA E-TS. To jedyny GT-R z lat 90., którego cała produkcja mieści się już w progu 30 lat. Przy rocznikach z początku dekady najpierw sprawdzasz oznaczenia korozji podwozia. O te same auta starają się kupujący z USA, gdzie przepis 49 CFR 591.5(i) pozwala sprowadzić auto 25-letnie bez dostosowania do norm FMVSS. Licytujesz więc w jednej puli z rynkiem amerykańskim.


Mazda RX-7 FD
Trzecia generacja RX-7 (FD3S) ma dwuwirnikowy silnik Wankla 13B-REW z sekwencyjnym doładowaniem. Na starcie oddawał 255 KM, a od 1996 r. w wersjach z ręczną skrzynią 265 KM. Odmiany 280-konne pochodzą z ostatnich lat produkcji i są jeszcze za młode. Przy silniku Wankla historia obsługi mówi więcej niż ocena ogólna, a arkusz ma na nią osobne pole: zapis o książce serwisowej. Jak czytać pozostałe oznaczenia, pokazujemy na stronie o arkuszach aukcyjnych.
Honda NSX
Pierwszą generację NSX sprzedawano w Japonii z logo Hondy, nie Acury. Model ma aluminiowe nadwozie półsamonośne (pierwsze w aucie seryjnym) i silnik V6 C30A, a od 1997 r. odmiana NA2 z ręczną skrzynią dostała większy C32B. Ocena R albo RA na arkuszu oznacza historię napraw elementów konstrukcyjnych. Przy aluminiowej konstrukcji to wystarczający powód, by zrezygnować z egzemplarza, nawet gdy zdjęcia wyglądają dobrze.
Toyota Supra A80
Supra A80 (JZA80) z silnikiem 2JZ-GTE od lat służy jako baza do przeróbek, dlatego egzemplarz w stanie seryjnym wymaga dłuższego szukania. Najpierw sprawdź w opisie inspektora, czy silnik, turbosprężarki i zawieszenie pochodzą z fabryki. Wymieniony podzespół może przekreślić status kolekcjonerski, nawet przy wysokiej ocenie ogólnej. Popyt na ten model jest w tej grupie największy.
Które lekkie coupé i roadstery z Japonii nadają się na pierwszy import?
Na pierwszy import dobrze pasują auta lżejsze i prostsze od GT-R czy RX-7, bez systemu ATTESA, silnika Wankla i podwójnego doładowania. W tej grupie mieszczą się dwa nissany z napędem na tył, roadster Mazdy i przednionapędowa Honda.
Nissan Silvia S13 i 180SX
Oba nissany to dwa nadwozia tej samej rodziny z napędem na tylną oś. Do stycznia 1991 r. miały silnik CA18DET, później SR20DET, więc kod jednostki podpowiada, z którego okresu produkcji pochodzi auto. Przez lata jeździły w driftingu. Ile z nich przetrwało w stanie fabrycznym? Egzemplarz z silnikiem z innego modelu albo przebudowanym zawieszeniem odpada z listy, a granice legalnych przeróbek opisujemy w poradniku o japońskim tuningu.
Mazda MX-5 NA (Eunos Roadster)
Pierwsza MX-5 jeździła po Japonii pod nazwą Eunos Roadster, dlatego w wynikach aukcji warto szukać jej także w tym brzmieniu. Silnik z przodu napędza tylne koła. Przy roadsterze z miękkim dachem najpierw oglądasz stan nadwozia i podłogi. Wczesne roczniki mają jednostkę 1,6 l, zaprojektowaną specjalnie dla tego modelu, a późniejsze 1,8 l.
Honda Integra Type R DC2
Integra w wersji Type R (DC2) napędza przednie koła, co odróżnia ją od reszty tej grupy. Do zestawienia wchodzą dziś tylko egzemplarze z dwóch pierwszych lat produkcji, więc wybór na aukcjach jest wąski. Przedni napęd nie przekreśla jej jako klasyka, bo wersja japońska miała wolnossący silnik B18C z VTEC, osiągający 200 KM przy 8000 obr./min.
Subaru Impreza WRX STi i Lancer Evolution – auta z homologacji rajdowej
Impreza i Lancer w tych wersjach to sedany zbudowane pod homologację rajdową, z dwulitrowym silnikiem turbo i napędem 4×4. Wersje drogowe powstały po to, by spełnić wymogi homologacji FIA, a wiele egzemplarzy przejechało potem dużo, często sportowo.
Subaru Impreza GC8 STi
Pierwsze WRX STi pojawiły się w Japonii w styczniu 1994 r. Wersję przygotowywał sportowy dział Subaru Tecnica International, od którego pochodzi skrót STi. Pod maską pracuje dwulitrowy bokser z turbosprężarką. Przy aucie po sportowej eksploatacji ocena R albo RA zdarza się częściej niż przy spokojnie użytkowanym sedanie, dlatego listę warto od razu zawęzić do egzemplarzy z samą oceną liczbową.
Mitsubishi Lancer Evolution I–IV
Evo pierwszych czterech generacji ma ten sam silnik 4G63T z turbosprężarką, a kolejne odsłony trafiały na rynek co kilkanaście miesięcy. Próg 30 lat obejmuje w 2026 r. Evo I–III w każdym roczniku, a Evo IV, które zadebiutowało w sierpniu 1996 r., tylko najstarsze egzemplarze. Generacje V i VI, sprzedawane od stycznia 1998 r., zostają na razie poza nim.
Czy z Japonii warto sprowadzać terenówki i vany 4×4?
Tak, jeśli liczy się użytkowość. Terenówki i vany z lat 80. i 90. to jedyna grupa w tym zestawieniu, którą kupuje się do jazdy po bezdrożach, na wyprawy albo jako auto kempingowe. Najstarsze z nich mają roczniki sprzed ponad 40 lat, więc spełniają warunek wieku także tam, gdzie konserwator wymaga czterech dekad. Przy takich autach zużycie podwozia mówi więcej niż przebieg.
Mitsubishi Pajero
Pajero pierwszej serii to najstarszy model w tym zestawieniu. Przy terenówce schemat podwozia czytasz przed resztą arkusza, bo korozja od spodu przesądza o zakresie napraw przed rejestracją. Opony i tak idą do wymiany. Przy niskich przebiegach guma jest zwykle stara datą, więc jej stan nie podnosi wartości egzemplarza.
Nissan Safari (Patrol Y60)
Patrol Y60 jeździł w Japonii jako Nissan Safari i pod tą nazwą warto go szukać na aukcjach. Był to pierwszy model tej serii z zawieszeniem na sprężynach śrubowych. Na rynku japońskim Safari miał m.in. wysokoprężny silnik TD42 o pojemności 4,2 l, a Y60 występował też z mniejszym dieslem RD28T. Trafiają się również egzemplarze z benzynowym TB42.
Mitsubishi Delica
Delica Star Wagon trzeciej generacji i jej następczyni Space Gear to vany oferowane z napędem 4×4. Space Gear weszła do sprzedaży w maju 1994 r., więc z tej serii do zestawienia wchodzą wyłącznie pierwsze trzy roczniki. Star Wagon ma takich roczników znacznie więcej, bo produkowano ją od 1986 r.
Kiedy który model skończy 30 lat?
W 2026 r. próg 30 lat przekraczają auta wyprodukowane do 1996 r., a egzemplarz z końca 1996 r. osiągnie go dopiero w ostatnich miesiącach 2026 r. Zestawienie przesuwa się co roku o jeden rocznik. W 2027 r. dojdą do niego auta z 1997 r., a wraz z nimi pierwsze egzemplarze Civica Type R z serii EK9.
| Model (kod nadwozia) | Produkcja w Japonii | Roczniki z 30 latami w 2026 r. |
|---|---|---|
| Mitsubishi Pajero I | 1982–1991 | wszystkie |
| Mitsubishi Delica Star Wagon III | od 1986 | 1986–1996 |
| Nissan Safari (Patrol Y60) | 1987–1997 | 1987–1996 |
| Nissan Silvia S13 | 1988–1993 | wszystkie |
| Nissan 180SX | 1989–1998 | 1989–1996 |
| Nissan Skyline GT-R R32 (BNR32) | 1989–1994 | wszystkie |
| Mazda Eunos Roadster (MX-5 NA) | 1989–1997 | 1989–1996 |
| Honda NSX (NA1) | 1990–2005 | 1990–1996 |
| Mazda RX-7 (FD3S) | 1991–2002 | 1991–1996 |
| Mitsubishi Pajero II | 1991–1999 | 1991–1996 |
| Mitsubishi Lancer Evolution I–IV | 1992–1998 | 1992–1996 |
| Toyota Supra A80 (JZA80) | 1993–2002 | 1993–1996 |
| Subaru Impreza WRX STi (GC8) | od 1994 | 1994–1996 |
| Mitsubishi Delica Space Gear | 1994–2007 | 1994–1996 |
| Honda Integra Type R (DC2) | 1995–2001 | 1995–1996 |
| Honda Civic Type R (EK9) | 1997–2000 | od 2027 r. |
| Mitsubishi Lancer Evolution V–VI | 1998–2001 | od 2028 r. |
| Nissan Skyline GT-R R34 (BNR34) | 1999–2002 | od 2029 r. |
| Nissan Silvia S15 | 1999–2002 | od 2029 r. |
| Honda S2000 | 1999–2009 | od 2029 r. |
Duże zainteresowanie budzą w Polsce też modele przełomu wieków, przede wszystkim Nissan Skyline R34 i Honda S2000. Do progu 30 lat z kodu CN 9705 brakuje im jednak jeszcze kilku lat, a dopuszczenia jednostkowego takiego auta nie obiecujemy.
Najczęściej zadawane pytania
Co oznacza skrót JDM?
JDM to skrót od Japanese Domestic Market, czyli japońskiego rynku wewnętrznego. Tak określa się auta budowane na sprzedaż w Japonii, przystosowane do ruchu lewostronnego, często w wersjach, których europejskie salony nie oferowały. Wśród entuzjastów JDM oznacza też styl i kulturę wokół japońskich aut sportowych.
Czym różni się japoński youngtimer od klasyka?
Youngtimer to określenie z rynku kolekcjonerskiego, a nie z przepisów. FIVA, międzynarodowa federacja pojazdów zabytkowych, stosuje je do aut w wieku od 20 do 29 lat. Klasyk to w praktyce importowej auto co najmniej 30-letnie, bo od tego wieku przepisy celne (kod CN 9705) mogą je uznać za pojazd kolekcjonerski. Przy imporcie z Japonii ta różnica ma praktyczny skutek. Youngtimer z rynku japońskiego, na przykład Honda Civic Type R z serii EK9, nie przejdzie jeszcze odprawy jako pojazd kolekcjonerski.
Jak sprawdzić przebieg klasyka z Japonii?
Przebieg sprawdzasz w opisie z domu aukcyjnego, a obok liczby kilometrów liczą się dwa znaki o przeciwnym znaczeniu. Gwiazdka oznacza wskazanie niezgodne z zapisami i wymianę licznika bez dokumentów, więc to sygnał ostrzegawczy. Znak dolara informuje o wymianie udokumentowanej datą i stanem licznika, czyli jest informacją neutralną.
Czym różni się Skyline GT-R od zwykłego Skyline’a R32?
Od pozostałych odmian R32 wersja GT-R różni się silnikiem i napędem, bo popularna odmiana GTS-t ma dwulitrowy RB20DET i napęd na tył. Na aukcji GT-R rozpoznasz po kodzie nadwozia BNR32, a inny kod oznacza jedną ze zwykłych odmian R32.
Silvia S13 czy 180SX – który model wybrać do importu?
Wybór zależy głównie od rocznika. Silvię S13 produkowano do 1993 r., więc każdy jej egzemplarz mieści się w progu. 180SX zszedł z produkcji pięć lat później i na aukcjach trafia się też w rocznikach, które progu jeszcze nie przekroczyły. Oba modele zbudowano na płycie podłogowej S13, ale 180SX ma chowane reflektory i nadwozie z tylną klapą. Od 1996 r. oferowano go też z wolnossącym SR20DE, więc przy późnych egzemplarzach sprawdzasz kod silnika.
Konkretny model sprawdzimy przed licytacją
Konsultację poprowadzimy najszybciej, gdy przygotujesz kilka informacji:
- model i, jeśli go znasz, kod nadwozia,
- przedział roczników, który bierzesz pod uwagę,
- województwo, w którym auto będzie przechowywane, bo od niego zależy próg konserwatora przy żółtych tablicach,
- stan, jakiego szukasz: egzemplarz seryjny do jazdy albo auto do odbudowy.
Na tej podstawie w US&JDM Cars sprawdzimy, czy dany rocznik pasuje do ścieżki kolekcjonerskiej, i wskażemy domy aukcyjne, w których takie auta się pojawiają. Licytację planujemy dopiero wtedy, gdy wiadomo, jak auto zostanie zarejestrowane. Jeśli wybrany rocznik jeszcze się nie kwalifikuje, powiemy to wprost i podamy rok, od którego to się zmieni. Zadzwoń pod +48 880 401 550.

